Jeśli Wasza pociecha oznajmiła Wam, że w przyszłą sobotę robi imprezę dla maniaków dinozaurów możecie być pewni, że bałagan będzie wprost proporcjonalny do kwadratu okrzyków typu: ROOARR, GRRRHHH, AAGRRRRR, ZJEEEM CIE itp. Po czym nastąpi regeneracyjna przerwa na jakiś płyn i bezkrwisty posiłek. Można sprawić dzieciom radość robiąc specjalny dinozaurowy talerzyk. Oczywiście ciasteczka zawsze można zastąpić kanapeczkami - jakby co ...


źródło
bardzo fajny pomysł :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń